Liverpool – piękno i brzydota, nowoczesność i wciąż aktualna przeszłość. Miasto zaskakujące dla kogoś kto oczekuje od jednego z najsłynniejszych miejsc cywilizacji zachodniej najwyższych standardów architektonicznych, infrastruktury miejskiej, technologicznych itd.

Liverpool wygląda w ogromnej większości swojego obszaru jak porzucone przed 40 latami miasto. Widać wyraźnie robotniczy charakter miasta. Infrastruktura miasta wydaje się w bardzo złym stanie. W centrum spotkać można dziury na głównych drogach. Masa budynków a nawet całe dzielnice są w opłakanym stanie. Ogromna część ulic i podwórek liverpoolskich to 19 wiek, brudne, zaniedbane, ze szczurami i śmieciami. Taki widok: wiekowy budynek w stylu pałacyku przy dość dużej ulicy a na placu przed nim śmieci, tak jakby wyrzucane tam zamiast do odpowiednich pojemników. To wszystko jest uderzające. Bardzo dużo budynków w opłakanym stanie.

I ta brzydota, ta destrukcja tworzy … niesamowitą aurę artystyczną!

Większość budynków jest stylowa, patyna czasu nadaje im jeszcze więcej stylu. Czy to typowe szeregowe domki mieszkalne których prawdopodobnie w Liverpoolu są tysiące czy budynki publiczne – destrukcja sprawiła że tworzą niezwykła aurę.

Oczywiście to jeden aspekt tego miasta. Liverpool to bardzo dużo zabytkowych budynków a także budynki nowoczesne.

Impregnat do piaskowca